Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Georges Simenon
‹Maigret ma skrupuły›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaigret ma skrupuły
Tytuł oryginalnyLes Scrupules de Maigret
Data wydania20 czerwca 2018
Autor
PrzekładKrystyna Szeżyńska-Maćkowiak
Wydawca C&T
CyklKomisarz Maigret
ISBN978-83-7470-369-7
Format144s.
Cena19,—
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Zbrodnia zapowiedziana i nieunikniona
[Georges Simenon „Maigret ma skrupuły” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Gdy pracuje się w wydziale kryminalnym kilkadziesiąt lat, prawdopodobnie nic nie jest już w stanie człowieka zdziwić. A zwłaszcza kogoś takiego, jak komisarz Jules Maigret, który rozwiązywał zagadki detektywistyczne, o jakich filozofom się nie śniło. Mimo to pewnego styczniowego dnia słynny funkcjonariusz zostaje wprawiony w konfuzję. Dowiaduje się bowiem o planowanym przestępstwie, któremu nie może przeciwdziałać. Nic więc dziwnego, że powieść nosi tytuł „Maigret ma skrupuły”.

Sebastian Chosiński

Zbrodnia zapowiedziana i nieunikniona
[Georges Simenon „Maigret ma skrupuły” - recenzja]

Gdy pracuje się w wydziale kryminalnym kilkadziesiąt lat, prawdopodobnie nic nie jest już w stanie człowieka zdziwić. A zwłaszcza kogoś takiego, jak komisarz Jules Maigret, który rozwiązywał zagadki detektywistyczne, o jakich filozofom się nie śniło. Mimo to pewnego styczniowego dnia słynny funkcjonariusz zostaje wprawiony w konfuzję. Dowiaduje się bowiem o planowanym przestępstwie, któremu nie może przeciwdziałać. Nic więc dziwnego, że powieść nosi tytuł „Maigret ma skrupuły”.

Georges Simenon
‹Maigret ma skrupuły›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaigret ma skrupuły
Tytuł oryginalnyLes Scrupules de Maigret
Data wydania20 czerwca 2018
Autor
PrzekładKrystyna Szeżyńska-Maćkowiak
Wydawca C&T
CyklKomisarz Maigret
ISBN978-83-7470-369-7
Format144s.
Cena19,—
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
To już wiemy, że Georges Simenon należał do literackich „stachanowców”. Gdyby przyszło mu żyć nie w Belgii, Francji, Stanach Zjednoczonych i Szwajcarii, ale na przykład w Związku Radzieckim epoki stalinowskiej, biłby na głowę wszystkich swoich kolegów po fachu – nie tylko ilością produkowanych książek, lecz również ich jakością. W ciągu roku pisał średnio kilka (choć rekordowo przekraczał nawet dziesiątkę) powieści, które ukazywały się niemal natychmiast – najpierw w wydaniu prasowym, a chwilę później książkowym. Redakcja paryskiego „Le Figaro” i mająca swoją siedzibę w stolicy Francji oficyna Presses de la Cité niemal dosłownie wyrywały Simenonowi maszynopisy z rąk. Zwłaszcza jeżeli bohaterem kolejnych dzieł był wielbiony przez czytelników komisarz Maigret. Szorstki, ale wyrozumiały funkcjonariusz ujmował swą racjonalnością, znajomością psychologii i – nade wszystko – ludzkim podejściem nawet do tych, którzy niekoniecznie na to zasłużyli.
Latem 1957 roku Belg po raz drugi opuścił Francję, przenosząc się – tym razem na stałe – do Szwajcarii. Początkowo osiadł w miasteczku Échandens w kantonie Vaud, a więc na prowincji, gdzie mógł cieszyć się spokojem i pięknymi okolicznościami przyrody. Nie oznacza to jednak, że zrobił sobie wolne od pisania. Owszem, w pierwszym roku trochę jakby poluzował; w każdym razie pomiędzy pierwszą „szwajcarską” powieścią Simenona – „Maigret podróżuje” (sierpień 1957) – a jej następczynią, czyli „Maigret ma skrupuły”, przydarzyły mu się aż cztery miesiące przerwy. Potem jednak poszło już z górki. Kryminał – tradycyjnie – powstał w tydzień (pomiędzy 9 a 16 grudnia), „Le Figaro” wydrukowało go (w dwudziestu dwóch odcinkach) niespełna pół roku później, a po kilku kolejnych tygodniach fani komisarza mogli postawić już na półkach gotową książkę. Była to pięćdziesiąta druga powieść z Maigretem w roli głównej.
Jej akcja rozgrywa się w ciągu zaledwie trzech dni, a to, od czego zwykle zaczynają się dzieła detektywistyczne, ma miejsce dopiero na końcu. Co w takim razie dzieje się wcześniej? Maigret bije się z własnym sumieniem, co zrobić, aby nie dopuścić do zbrodni, która zbliża się wielkimi krokami. Która została nieodwołalnie zapowiedziana. W mroźne styczniowe przedpołudnie, gdy wszyscy komisarze i inspektorzy przy Quai des Orfèvres cierpią katusze, nie mając nic konkretnego do roboty, w gabinecie Maigreta pojawia się niepozorny, czterdziestokilkuletni sprzedawca kolejek elektrycznych w wielkim magazynie z zabawkami. Xavier Marton jest przekonany, że żona, z którą nie dogaduje się najlepiej, ma zamiar go otruć, co potwierdzają niejako pojawiające się u niego od jakiegoś czasu dolegliwości żołądkowe i znaleziona w szafce trucizna. Nie ma jednak żadnych dowodów; z tego też powodu nie składa formalnego zawiadomienia, co poniekąd wiąże komisarzowi ręce. Sprawa ta nie daje Maigretowi przez cały dzień spokoju, ale największe zaskoczenie dopiero go czeka.
Kilka godzin po Xavierze w siedzibie policji przy Nabrzeżu Złotników pojawia się bowiem Gisèle Marton, która w pewnym sensie potwierdza wszystko, co powiedział jej mąż. Z jednym tylko wyjątkiem – że chce go zabić. Rozmowa z nią rzuca jednak dużo więcej światła na relacje panujące między małżonkami, chociaż żadne z nich nie mówi całej prawdy. Od tego momentu Maigret nie ma wątpliwości, że sprawa zakończy się tragedią. Dlatego właśnie – choć wbrew stanowisku prokuratora generalnego – postanawia podjąć działania. Najbardziej zaskakujące w powieści Simenona jest to, że chociaż czytelnik wie, co spotka bohaterów w finale opowieści, do samego końca Belg potrafi utrzymać odpowiednie napięcie. Robi to, umiejętnie dawkując istotne informacje, wyciągając na światło dzienne kolejne tajemnice z życia Xaveria i Gisèle. Maigret – wybitny psycholog – zagląda w dusze i umysły podejrzanych bądź ofiar (do ostatniej chwili praktycznie nie wiadomo bowiem, komu jaka rola zostanie przypisana), buduje w swojej głowie ich portrety psychologiczne i stara się przewidzieć, jakie działania podejmą i do czego one doprowadzą.
„Maigret ma skrupuły” to kolejna doskonała pozycja w serii. Choć jej fabuła została maksymalnie skompresowana (do zaledwie trzech dni), akcja toczy się nieśpiesznie. Komisarz ma czas, by gruntownie całą sprawę rozważyć, by odbyć rozmowy z osobami, które mogą mu coś wyjaśnić, by odwiedzić z jednym bądź drugim ze swoich współpracowników knajpkę i napić się grogu (pamiętajmy, jest mroźny styczeń). To, co najistotniejsze, rozgrywa się bowiem w głowie Maigreta, a Simenon wszystko to wykłada nam na karty powieści. A kiedy wydaje nam się już, że rozgryźliśmy każdą tajemnicę – i tak zostajemy przez belgijskiego mistrza kryminału zaskoczeni. Tak świetna książka musiała zwrócić uwagę filmowców. Na mały ekran przenoszono ją do tej pory aż pięciokrotnie, a w komisarza wcielali się Brytyjczyk Rupert Davies (1960), Czech Rudolf Hrušinský (1970), Japończyk Kinya Aikawa (1978) oraz Francuzi Jean Richard (1976) i Bruno Cremer (2003). Poza tym wielokrotnie wystawiano ją na scenie teatralnej, a BBC przygotowało nawet – i to krótko po publikacji powieści – słuchowisko radiowe.
koniec
30 lipca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Grzech niedocenienia (ludowej milicji)
Sebastian Chosiński

23 II 2024

Gdybym miał obstawiać, jednak bez groźby utraty postawionej gotówki, stwierdziłbym, że Paweł Borys Henelt napisał „Nieuchwytnego” w 1955 bądź następnym roku i że była to chronologicznie pierwsza jego powieść z majorem MO Wiktorem Zarubą w roli głównej. Mimo to na swój pierwodruk – i to nie w formie książkowej, lecz jako „gazetowiec” na łamach „Słowa Powszechnego” – musiała ona czekać długich siedem lat.

więcej »

PRL w kryminale: Nadmiernie wrażliwy śledczy
Sebastian Chosiński

16 II 2024

Niepohamowane ludzkie namiętności niejednokrotnie stawały się – także w literaturze – przyczyną wielkich tragedii. Zwłaszcza miłosnych. Taki właśnie wątek postanowił rozwinąć w jednej ze swoich „powieści milicyjnych” Artur Morena, pod którym to pseudonimem ukrywał się Andrzej Wydrzyński. Nosi ona tytuł „Arlekin”, a ukazała się – przed ponad półwieczem – w serii Iskier „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

PRL w kryminale: „Kopan” i „kwasopran”
Sebastian Chosiński

9 II 2024

Skoro major Wiktor Zaruba, bohater „powieści milicyjnych” Pawła Borysa Henelta, jest jednym z najwybitniejszych przedstawicieli prawa, jakich świat nosi, to i sprawy, którymi się zajmuje, muszą być niezwykłej wagi. W wydrukowanym w 1962 roku na łamach „Słowa Powszechnego” „gazetowcu” „Plany rakiety X-1 zaginęły” próbuje on złapać podstępnych szpiegów, którzy czyhają na genialny polski wynalazek.

więcej »

Polecamy

Pierwsza wojna... czasowa

Stare wspaniałe światy:

Pierwsza wojna... czasowa
— Andreas „Zoltar” Boegner

Wszyscy jesteśmy „numerem jeden”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Krótka druga wiosna „romansu naukowego”
— Andreas „Zoltar” Boegner

Jak przewidziałem drugą wojnę światową
— Andreas „Zoltar” Boegner

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Tegoż autora

Miasto grzechu i występku
— Sebastian Chosiński

Windą do nieba
— Sebastian Chosiński

Konflikt pokoleń
— Sebastian Chosiński

Przez morza i oceany…
— Sebastian Chosiński

Upiorny „Glina”
— Sebastian Chosiński

Europejska dusza, amerykański sznyt
— Sebastian Chosiński

Pod przewodem Pernille
— Sebastian Chosiński

Chwila subtelnego oddechu
— Sebastian Chosiński

Jak traktować klasyków
— Sebastian Chosiński

Monk wieczne żywy!
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.