Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 maja 2024
w Esensji w Esensjopedii

Maksym Litwinow
‹Mariupol. Niestracona nadzieja›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMariupol. Niestracona nadzieja
Tytuł oryginalnyМаріуполь. Невтрачена надія
ReżyseriaMaksym Litwinow
ZdjęciaJurij Smetanin
Scenariusz
ObsadaNatalia Krużylina, Nadia Suchorukowa, Wiktor Suchorukow, Ksenia Kajan, Julia Kniupa, Boris Jakowienko, Daniło Niemirowski, Rimma Ziubina
MuzykaMaksym Litwinow
Rok produkcji2022
Kraj produkcjiUkraina
Czas trwania63 min
Gatunekdokument, dramat, wojenny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

East Side Story: Czy można mieć nadzieję w Piekle?
[Maksym Litwinow „Mariupol. Niestracona nadzieja” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Mariupol to prawdopodobnie najboleśniej doświadczone przez los ukraińskie miasto w toczonej od ponad dwóch lat wojnie. Oblężone przez wojska rosyjskie, przez wiele tygodni sukcesywnie niszczone ostrzałami z lądu, powietrza i morza. Miasto zamordowane po to, by złamać opór jego mieszkańców i ukarać ich za odrzucenie „ruskiego miru”. O tym opowiada dokument Maksyma Litwinowa „Mariupol. Niestracona nadzieja”.

Sebastian Chosiński

East Side Story: Czy można mieć nadzieję w Piekle?
[Maksym Litwinow „Mariupol. Niestracona nadzieja” - recenzja]

Mariupol to prawdopodobnie najboleśniej doświadczone przez los ukraińskie miasto w toczonej od ponad dwóch lat wojnie. Oblężone przez wojska rosyjskie, przez wiele tygodni sukcesywnie niszczone ostrzałami z lądu, powietrza i morza. Miasto zamordowane po to, by złamać opór jego mieszkańców i ukarać ich za odrzucenie „ruskiego miru”. O tym opowiada dokument Maksyma Litwinowa „Mariupol. Niestracona nadzieja”.

Maksym Litwinow
‹Mariupol. Niestracona nadzieja›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMariupol. Niestracona nadzieja
Tytuł oryginalnyМаріуполь. Невтрачена надія
ReżyseriaMaksym Litwinow
ZdjęciaJurij Smetanin
Scenariusz
ObsadaNatalia Krużylina, Nadia Suchorukowa, Wiktor Suchorukow, Ksenia Kajan, Julia Kniupa, Boris Jakowienko, Daniło Niemirowski, Rimma Ziubina
MuzykaMaksym Litwinow
Rok produkcji2022
Kraj produkcjiUkraina
Czas trwania63 min
Gatunekdokument, dramat, wojenny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Mariupol. Któż w ostatnich latach nie słyszał nazwy tego ukraińskiego miasta, które tak boleśnie doświadczone zostało podczas wywołanej przez Rosję wojny? O położonym w obwodzie donieckim, nad Morzem Azowskim mieście, którego początki sięgają drugiej połowy XVIII wieku głośno było zwłaszcza w pierwszych miesiącach konfliktu. Choć, gwoli ścisłości, należałoby dodać, że już od 2014 roku Mariupol znajdował się na linii frontu. W tamtym czasie znalazł się nawet pod kontrolą prorosyjskich separatystów, ale na szczęście ten epizod trwał krótko. Osiem lat później historia jednak powtórzyła się w dużo bardziej tragicznym wymiarze.
O wojennych przeżyciach mieszkańców Mariupola powstało już kilka obrazów dokumentalnych; jeden z nich – ma tu na myśli „20 dni w Mariupolu” Mstysława Czernowa – został nawet uhonorowany w tym roku Oscarem. Poza tym powstały między innymi „Mariupol: The People’s Story” Robina Barnwella, „Mariupol: The Chronicles of Hell” i „Mariupol – Auslöschungeinen Stadt” Jelizawiety Tatarinowej oraz „Mariupol. Niestracona nadzieja” Maksyma Litwinowa. Wszystkie te dokumenty realizowane były „na gorąco”, jeszcze w 2022 roku. Litwinow (rocznik 1978) wcześniej nie był raczej kojarzony z poważną kinematografią; zajmował się głównie rozrywką telewizyjną, czyli programami w stylu talent-show, jak również kręceniem telenowel (vide komediowe „Kiedy jesteśmy w domu”, 2014; doskonale znany w Polsce melodramat kostiumowy „Zniewolona”, 2019).
„Niestracona nadzieja” to dla niego zupełnie nowe otwarcie. Opowieści o dramacie, jaki stał się udziałem mieszkańców Mariupola, nie da się bowiem, co oczywiste, opowiedzieć ani w formule rozrywkowej, ani melodramatycznej (a przynajmniej nie należałoby tego robić w dokumencie, gdy rany są jeszcze niezabliźnione). Na początek warto przytoczyć – za autorem filmu – kilka danych statystycznych. Kiedy rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę, Mariupol liczył ponad 541 tysięcy mieszkańców. W ciągu czterech pierwszych miesięcy zabito ponad 21 tysięcy osób, 43 tysiące deportowane bądź na tereny kontrolowane przez separatystów, bądź bezpośrednio do Rosji. Ponad 300 tysięcy zmuszono do ucieczki na zachód Ukrainy, de facto wypędzając ich z rodzinnych stron. W mieście pozostało wówczas około 150 tysięcy mieszkańców, którzy pozbawieni zostali prądu, wody i żywności.
Po dwóch latach od tamtych wydarzeń Tala Pristajecka wpadła na pomysł, aby porozmawiać przed kamerą z tymi, którzy wówczas zostali w Mariupolu. Rolę prowadzącej rozmowy powierzyła dziennikarce Natalii Krużylinie, a z prośbą o ich uwiecznienie na taśmie filmowej zwróciła się właśnie do Maksyma Litwinowa. Godzinny film oparty jest więc na składanych post factum relacjach mieszkańców, świadków dramatów, którym ostatecznie udało się wydostać z mariupolskiego piekła i znaleźć bezpieczny azyl (częściowo w Polsce). Ich opowieści ilustrowane są zdjęciami miasta z okresu blokady, ale głównym lejtmotywem staje się proces powstawania obrazu malarskiego, którego autorka najpierw kreśli panoramę centrum Mariupola z czasów pokoju, by następnie uwiecznić na nim dokonane przez Rosjan zniszczenia.
Wśród rozmówców Krużyliny są głównie osoby ze świata kultury (być może znane jej przed wojną): dziennikarka Nadia Suchorukowa (której zapiski dokonywane każdego dnia w „Dzienniku blokady” przywołują w sposób bardzo plastyczny tamtą tragedię) i jej mąż Wiktor, wolontariuszka i tłumaczka Ksenia Kajan, operator miejscowej telewizji Boris Jakowienko oraz grafik i wykładowca Daniło Niemirowski; ich wspomnienia dopełnia opowieść Julii Kniupy, która w chwili rozpoczęcia wojny była w zaawansowanej ciąży i urodziła krótko potem, pod rosyjskim ostrzałem. Ich relacje układają się w jednorodny obraz bestialstwa, jakie zgotowali im najeźdźcy, którzy okrucieństwem dorównywali nazistom z czasów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.
Najbardziej przejmujące są opisy reakcji na śmierć innych, która stała się ich codziennością. Od której nie dało się uciec. Ani od wszechobecnego zapachu prochu i krwi. Z pobytu w szpitalu Julia pamięta przede wszystkim fakt, że operacje często przeprowadzano bez narkozy, a pacjenci leżeli w korytarzach na podłodze. Nad głowami natomiast latały rosyjskie pociski. We wspomnieniach świadków pojawia się także wątek dokonanego 16 marca 2022 roku ataku na teatr w Mariupolu, w którym chronili się mieszkańcy miasta pozbawieni już wcześniej dachu nad głową, w tym wielu najmłodszych. Na placu przed budynkiem wypisano wielkimi literami słowo „dzieci”, mając nadzieję, że to uchroni gmach przed bombardowaniem. Stało się dokładnie na odwrót. W wyniku ostrzału bądź pod gruzami zginęło trzysta osób.
To jeden z tych dokumentów, obok których nie da się przejść obojętnie. Owszem, ma swoje wady, jak większość filmów, których podstawowym celem jest uchwycić rzeczywistość w biegu, ale należy pamiętać o tym, że głównie jest zapisem chwili. Że relacjonujący wydarzenia świadkowie wciąż odczuwają ten sam ból, wspominając bliskich i znajomych, którzy zginęli lub których los jest im nieznany. Czas na podsumowania i zabiegi artystyczne dopiero nadejdzie. Wtedy powstaną kolejne filmy, zapewne również fabularne. Może któryś z nich nakręci Maksym Litwinow, któremu po takich doświadczeniach zapewne niełatwo będzie powrócić do kręcenia telenowel. Choć gdyby tak się stało, byłby to jednak dowód powolnego powrotu do normalności.
A jaki będzie los Mariupola, który w pierwszych miesiącach wojny zniszczony został w 80-90 procentach? Który we wrześniu 2022 roku został bezprawnie zaanektowany, wraz z całym obwodem donieckim, przez Rosję? Czy Nadia, Wiktor, Ksenia, Julia, Boris i Daniło powrócą kiedyś do swoich domów?
koniec
21 kwietnia 2024

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Na końcu czai się Śmierć
Sebastian Chosiński

26 V 2024

O mocy „Siły charakteru” Raszyda Malikowa decydują dwie kreacje cenionych uzbeckich aktorów – Karima Mirchadijewa oraz Sejdułły Mołdachanowa. Ten pierwszy wciela się w weterana wojny afgańskiej, który dowiadując się o nadchodzącej śmierci, postanawia zakończyć sprawy od lat nie dające mu spokoju. Ten drugi, przyjaciel z armii, jest jego największym wyrzutem sumienia.

więcej »

Co nam w kinie gra: Bulion i inne namiętności
Kamil Witek

23 V 2024

Filmowa uczta. Palce lizać. Przystawka, danie główne i deser w jednym. Jakiekolwiek kulinarne odniesienia w przypadku filmu Tran Anh Hunga są bardziej niż na miejscu.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Kobieta czy praca? – dylemat komunisty
Sebastian Chosiński

22 V 2024

Dla tych, którym znudziły się już analizy kolejnych adaptacji powieści Brunona Jasieńskiego „Człowiek zmienia skórę”, mam dobrą wiadomość: dzisiejszy tekst jest ostatnim w tym temacie. Druga część kinowej wersji autorstwa Rafaiła Perelsztejna zamyka wątek. Przyznam, że i dla mnie jest to ulga.

więcej »

Polecamy

Zimny doping

Z filmu wyjęte:

Zimny doping
— Jarosław Loretz

Ryba z wkładką
— Jarosław Loretz

Nurkujący kopytny
— Jarosław Loretz

Latająca rybka
— Jarosław Loretz

Android starszej daty
— Jarosław Loretz

Knajpa na szybciutko
— Jarosław Loretz

Bo biblioteka była zamknięta
— Jarosław Loretz

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.