Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Zinowij Rojzman
‹Spotkanie wśród wysokich śniegów (01) Początek drogi›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSpotkanie wśród wysokich śniegów (01) Początek drogi
Tytuł oryginalnyВстреча у высоких снегов (01) Начало пути
ReżyseriaZinowij Rojzman
ZdjęciaLeonid Trawicki
Scenariusz
ObsadaNazim Tulachodżajew, Łeś Serdiuk, Ato Muchamedżanow, Dżawłon Chamrajew, Gula Astanowa, Farhad Hajdarow, Natalia Brażnikowa, Walerij Olszanski, Augustas Baltrušaitis, Walerij Koziniec, Walerij Zacharjew, Otabek Ganijew, Obidżan Junusow, Rustam Turajew
MuzykaRumil Wildanow
Rok produkcji1981
Kraj produkcjiZSRR
Czas trwania73 min
Gatunekdramat, historyczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Klasyka kina radzieckiego: Z kiszłaku na katorgę
[Zinowij Rojzman „Spotkanie wśród wysokich śniegów (01) Początek drogi” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nakręcony na początku lat 80. w sowieckim Uzbekistanie przez Zinowija Rojzmana, Żyda rodem z Odessy, historyczno-rewolucyjny miniserial „Spotkanie wśród wysokich śniegów” to jeden z klasyków gatunku. Pełna dramatycznych zwrotów akcji opowieść o tym, jak Dżuma Saidow, syn uzbeckiego parobka, stał się walczącym z basmaczami odważnym i niepozbawionym człowieczeństwa czekistą.

Sebastian Chosiński

Klasyka kina radzieckiego: Z kiszłaku na katorgę
[Zinowij Rojzman „Spotkanie wśród wysokich śniegów (01) Początek drogi” - recenzja]

Nakręcony na początku lat 80. w sowieckim Uzbekistanie przez Zinowija Rojzmana, Żyda rodem z Odessy, historyczno-rewolucyjny miniserial „Spotkanie wśród wysokich śniegów” to jeden z klasyków gatunku. Pełna dramatycznych zwrotów akcji opowieść o tym, jak Dżuma Saidow, syn uzbeckiego parobka, stał się walczącym z basmaczami odważnym i niepozbawionym człowieczeństwa czekistą.

Zinowij Rojzman
‹Spotkanie wśród wysokich śniegów (01) Początek drogi›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSpotkanie wśród wysokich śniegów (01) Początek drogi
Tytuł oryginalnyВстреча у высоких снегов (01) Начало пути
ReżyseriaZinowij Rojzman
ZdjęciaLeonid Trawicki
Scenariusz
ObsadaNazim Tulachodżajew, Łeś Serdiuk, Ato Muchamedżanow, Dżawłon Chamrajew, Gula Astanowa, Farhad Hajdarow, Natalia Brażnikowa, Walerij Olszanski, Augustas Baltrušaitis, Walerij Koziniec, Walerij Zacharjew, Otabek Ganijew, Obidżan Junusow, Rustam Turajew
MuzykaRumil Wildanow
Rok produkcji1981
Kraj produkcjiZSRR
Czas trwania73 min
Gatunekdramat, historyczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
O zmarłym nie tak dawno żydowskim reżyserze filmowym rodem z Odessy Zinowiju Aleksandrowiczu Rojzmanie (1941-2022) miałem okazję pisać już przy okazji omawiania easternu „Hasło: Hotel «Regina»” (1983), który był jednocześnie ostatnim dziełem Uzbeka Jułdasza Agzamowa. Związki Rojzmana z kinematografią uzbecką mogą zaskakiwać, ale okazują się najzupełniej naturalne, gdy przeanalizujemy biografię twórcy. To właśnie w tej republice sowieckiej rodzina Zinowija Aleksandrowicza znalazła schronienie po wybuchu wojny z Niemcami i zaanektowaniu jego rodzinnego miasta przez sprzyjającą Hitlerowi Rumunię. Tam Rojzman kształcił się (kończąc wydział reżyserski taszkienckiego Instytutu Teatralno-Artystycznego), tam też rozpoczął karierę w wytwórni „Uzbekfilm” – najpierw jako autor animacji, później fabuł. Dopiero po upadku Związku Radzieckiego zdecydował się na przenosiny do Moskwy, gdzie mieszkał do końca kariery, kręcąc głównie telewizyjne (mini)seriale.
W swoich czasach uzbeckich zrealizował siedem filmów. Zadebiutował, nakręconym do spółki z Gieorgijem Bzarowem, psychologicznym „Domem pod gorącym słońcem” (1977); trzy lata później powstał dramat „W nurcie szalonej rzeki”, a rok później premiery doczekał się opowiadający o początkach władzy radzieckiej w Turkiestanie historyczno-rewolucyjny miniserial „Spotkanie wśród wysokich śniegów”, którego tematyczną kontynuacją stał się pochodzący z 1987 roku trzyodcinkowy „Upoważniony przez rewolucję”. Pomiędzy powstały jeszcze wspomniany easternu „Hasło: Hotel «Regina»” oraz melodramat „Konstelacja miłości” (1985); później natomiast – ostatni zrealizowany przed wyjazdem do Rosji dramat sensacyjny o mafii „Kodeks milczenia” (1990). Cieszył się on tak wielkim powodzeniem wśród widzów w Kraju Rad, że po trzech latach doczekał się ciągu dalszego – tym razem już w koprodukcji uzbecko-rosyjskiej.
Kanwą „Spotkania wśród wysokich śniegów” stała się powieść taszkienckiego prozaika, dramaturga, scenarzysty i tłumacza Ulmasa Umarbekowa (1934-1994), która światło dzienne ujrzała w 1973 roku. To ją, ze wsparciem samego autora, wziął na warsztat specjalizujący się w easternach Artur Makarow (1931-1995), siostrzeniec i jednocześnie adoptowany syn Tamary Makarowej i Siergieja Gierasimowa. Wcześniej Makarow pracował między innymi nad „Czerwonymi piaskami” (1968), „Komisarzem nadzwyczajnym” (1970) oraz „Gorącymi szlakami” (1971). Wiedział więc doskonale, z czym to się je. Zwłaszcza że materiałów poglądowych mu nie brakowało. Kinematografie uzbecka i tadżycka w latach 70. i 80. ubiegłego wieku specjalizowały się bowiem w realizowanych w takim właśnie formacie opowieściach historyczno-rewolucyjnych; dowodem miniseriale „Tu jest granica” (1974), „Dziś niczym…” (1974) i „…jutro wszystkim my” (1975), „Było to w Kokandzie” (1977) oraz „Pokój z wami” (1981). „Spotkanie…” idealnie wpisuje się w ten schemat.
Akcja odcinka pierwszego, nie bez powodu zatytułowanego „Początek drogi”, rozpisana została na dobre trzy dekady. Zaczyna się jeszcze pod koniec XIX wieku, kończy natomiast w 1922 roku. W tym czasie możemy obserwować dorastanie głównego bohatera – młodego Uzbeka Dżumy Saidowa (wciela się w niego absolwent moskiewskiego Państwowego Instytutu Sztuk Teatralnych Nazim Tulachodżajew), którego los wielokrotnie stawia przed dramatycznymi wyborami. Wcześnie traci ojca (Obidżan Junusow), który za zgubienie w górach stada owiec zostaje zakatowany na śmierć na rozkaz ich właściciela Appan-baja (Ato Muchamedżanow, znany z dramatu „Jednego życia za mało”). Chłopiec próbuje bronić ojca, rzuca się na jego katów, ale jest zbyt słaby. Jego charakter sprawia jednak, że wpada w oko Appan-bajowi, który każe go zabrać, a następnie wychowuje jak własnego syna. Znajduje nawet dla niego narzeczoną, Ortikbusz (Gula Astanowa, która parę lat później zagra w tematycznie bliźniaczym serialu tadżyckim „Dżura – myśliwy z Min-Archaru”), i doprowadza do ich ślubu.
Za dobrocią Appan-baja kryją się jednak, jak to często bywa, złe intencje. Jego największym wrogiem i konkurentem jest mieszkający w sąsiednim kiszłaku hodowca koni Nazar-baj (Dżawłon Chamrajew – patrz: „Czerwone piaski”, „Siódma kula”, „Odległe bliskie lata”). Kiedy doprowadza on do śmierci Salima (Otabek Ganijew), przyjaciela Dżumy, Appan namawia chłopaka, aby go pomścił, kradnąc stado należące do Nazara. Ten właśnie tak robi, po czym pędzi wierzchowce w góry, a sam ukrywa się w domku nad jeziorem przygotowanym do tego celu przez swego ojczyma. Nie wie, że ten postanowił go jednak „sprzedać” Nazar-bajowi. W efekcie Dżuma zostaje aresztowany przez carskich żandarmów i zesłany na Syberię. A że jest właśnie 1905 rok, styka się tam z socjalistami i bolszewikami skazanymi na katorgę za działalność polityczną i udział w rewolucji. To oni właśnie ratują go przed kryminalistami.
Autorytetem staje się dla chłopaka przede wszystkim Konstantin Zubow (wciela się w niego zmarły w 2010 roku Ukrainiec Łeś Serdiuk, który ostatnią rolę zagrał w mało udanym historycznym „Tarasie Bulbie”). Ich znajomość nie trwa jednak długo; wkrótce Zubow i pozostali skazańcy polityczni zostają wysłani w inne miejsce. Od tej pory musi radzić sobie sam. Ale ma już większe doświadczenie. Mijają lata, znaczone kolejnymi dramatycznymi wydarzeniami w dziejach Rosji i świata – rozpoczyna się pierwsza wojna światowa, wybuchają rewolucje, lutowa i październikowa. Dżuma nie chce tego czasu spędzać za drutem. Kiedy tylko nadarza się okazja – zabija strażnika i ucieka. To niemal misja samobójcza. Bo jak Uzbek ma sobie poradzić w środku zimy w syberyjskiej tajdze? Od tego momentu fabuła nabiera tempa. Bohater trafia do bandy niejakiego „Siergi” (w tej roli Litwin Augustas Baltrušaitis), wstępuje do walczącego na Uralu oddziału „białych”, wreszcie przekorny los stawia na jego drodze wziętą do niewoli i skazaną na rozstrzelanie bolszewiczkę Katierinę Zubową (Natalia Brażnikowa), która okazuje się żoną Konstantina.
Pierwsza odsłona „Spotkania wśród wysokich śniegów” to klasyczna filmowa wersja bildungsromanu – opowieści o dorastaniu: fizycznym, psychicznym i nade wszystko politycznym. Dżuma przechodzi długą drogę, aby wyzwolić się spod wpływu islamu i bajów, by odkryć w sobie socjalistę, który chce walczyć o wolność dla najbiedniejszych. Który z pełną świadomością przywdziewa na siebie mundur czekisty i gotowy jest oddać życie za przepędzenie z Turkiestanu basmaczy i ich brytyjskich popleczników. Powie ktoś: typowa sowiecka propaganda w wydaniu środkowoazjatyckim. A jednak nie! Propagandy oczywiście w dziele Zinowija Rojzmana nie brakuje, lecz nie jest ona ani tępa, ani bezrefleksyjna. Dżuma to bowiem bolszewik z odzysku, który nie uczył się ideologii z dzieł Karola Marksa, Fryderyka Engelsa czy Włodzimierza Lenina. Któremu nieobca jest empatia i wiara w to, że – podobnie jak on sam – człowiek może się zmienić i zrozumieć, że popełnił błąd. Dlatego, w przeciwieństwie do wielu zacietrzewionych ideologicznie „czerwonych”, zawsze jest za tym, aby nawet wrogowi dać drugą szansę. W czasach stalinowskich takie nieortodoksyjne podejście mogłoby ściągnąć na Dżumę Saidowa wielkie nieszczęście.
koniec
3 stycznia 2024

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Fallout: Odc. 1. Odkrywanie realiów zniszczonego świata
Marcin Mroziuk

15 IV 2024

Po obejrzeniu pierwszego odcinka z jednej strony możemy poczuć się zafascynowani wizją postapokaliptycznego świata, w którym funkcjonują bardzo zróżnicowane, mocno od siebie odizolowane społeczności, z drugiej strony trudno nie ulec lekkiej dezorientacji, gdyż na razie brakuje jeszcze połączenia pomiędzy poszczególnymi wątkami.

więcej »

East Side Story: Wielkie bohaterstwo małych ludzi
Sebastian Chosiński

14 IV 2024

Nie trzeba być żołnierzem w mundurze generalskim, aby dokonywać czynów wielkich. Nie trzeba mieć w ręku karabinu czy sterów czołgu. Niekiedy wystarczy prawdziwa, a nie jedynie deklarowana miłość bliźniego, względnie – zwykła ludzka przyzwoitość. W to właśnie byli „uzbrojeni” mieszkańcy gruzińskiej wsi Shindisi, którzy w sierpniu 2008 roku ratowali swoich rannych żołnierzy przed zemstą Rosjan. O tym opowiada dramat wojenny Dita Cincadzego.

więcej »

Reacher: Sez. 2. odc. 8. Porozmawiajmy o zabijaniu
Marcin Mroziuk

12 IV 2024

Chociaż główny bohater znalazł się w na pierwszy rzut oka beznadziejnym położeniu, to w istocie nie zastanawiamy się, czy uda mu się rozprawić z Langstonem i jego ludźmi, lecz jedynie czekamy, by dowiedzieć się, w jaki sposób tego dokona. Niestety tutaj twórcy scenariusza zdecydowanie przesadzili, gdyż pozwolili Reacherowi na zupełnie nieprawdopodobne wyczyny.

więcej »

Polecamy

Wilkołaki wciąż modne

Z filmu wyjęte:

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Eksport niejedno ma imię
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy – kontynuacja
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Z wątrobą na dłoni
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.