Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 lutego 2024
w Esensji w Esensjopedii

Giennadij Bazarow
‹Zasadzka›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZasadzka
Tytuł oryginalnyЗасада
ReżyseriaGiennadij Bazarow
ZdjęciaWalerij Wilenski
Scenariusz
ObsadaIgor Liedogorow, Saławat Ischakow, Władimir Bałon, Afanasij Koczetkow, Nikołaj Dupak, Medel Manijazow, Leonid Jasinowski, Amirały Botalijew, Abdyaszym Kobegenow, Iwan Kuzniecow
MuzykaJurij Szein
Rok produkcji1969
Kraj produkcjiZSRR
Czas trwania89 min
Gatunekdramat, historyczny, western
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Klasyka kina radzieckiego: Czekista na koniu
[Giennadij Bazarow „Zasadzka” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Kirgiski reżyser Giennadij Bazarow zadebiutował ekranizacją prozy Czingiza Ajtmatowa, ale za temat swojego kolejnego filmu, który przyniósł mu rozpoznawalność w Związku Radzieckim, wybrał już walkę z basmaczami. „Zasadzka” to klasyczny przykład komunistycznego easternu, który pod płaszczykiem prawomyślnej politycznie historii pełnymi garściami czerpie inspiracje z dzieł Johna Forda czy Howarda Hawksa.

Sebastian Chosiński

Klasyka kina radzieckiego: Czekista na koniu
[Giennadij Bazarow „Zasadzka” - recenzja]

Kirgiski reżyser Giennadij Bazarow zadebiutował ekranizacją prozy Czingiza Ajtmatowa, ale za temat swojego kolejnego filmu, który przyniósł mu rozpoznawalność w Związku Radzieckim, wybrał już walkę z basmaczami. „Zasadzka” to klasyczny przykład komunistycznego easternu, który pod płaszczykiem prawomyślnej politycznie historii pełnymi garściami czerpie inspiracje z dzieł Johna Forda czy Howarda Hawksa.

Giennadij Bazarow
‹Zasadzka›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZasadzka
Tytuł oryginalnyЗасада
ReżyseriaGiennadij Bazarow
ZdjęciaWalerij Wilenski
Scenariusz
ObsadaIgor Liedogorow, Saławat Ischakow, Władimir Bałon, Afanasij Koczetkow, Nikołaj Dupak, Medel Manijazow, Leonid Jasinowski, Amirały Botalijew, Abdyaszym Kobegenow, Iwan Kuzniecow
MuzykaJurij Szein
Rok produkcji1969
Kraj produkcjiZSRR
Czas trwania89 min
Gatunekdramat, historyczny, western
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W czasach Związku Radzieckiego kultura zachodnioeuropejska i amerykańska znajdowały się na cenzurowanym. Na filmowe opowieści z Dzikiego Zachodu patrzono wówczas z niepokojem, widząc w nich nie tylko gloryfikację przemocy, ale także stylu życia, który zrodził współczesne Stany Zjednoczone – najgroźniejszego politycznego wroga. W kinach sowieckich – zamiast „W samo południe” (1952) czy „Rio Bravo” (1959) – dominowały więc będące ich namiastkami, jak najbardziej poprawne pod względem propagandowym, produkowane taśmowo w republikach środkowoazjatyckich easterny, których akcję umieszczano głównie w epoce porewolucyjnej, a więc w czasach wojny domowej w Rosji i w pierwszej połowie lat 20., kiedy trwała jeszcze walka o umacnianie władzy komunistycznej w dawnym Turkiestanie. Niektóre z nich cieszyły się nawet sporą popularnością. Jak chociażby kirgiska „Zasadzka” (1969) Giennadija Bazarowa, którą w 1970 roku zobaczyło w kinach ZSRR 16,5 miliona widzów.
Giennadij Bazarow (1942-2023) jako dwudziestotrzylatek ukończył wydział reżyserski moskiewskiego Wszechzwiązkowego Państwowego Instytutu Kinematografii (WGIK), po czym wrócił do ojczyzny i otrzymał etat w wytwórni „Kirgizfilm”. Zadebiutował dwa lata później średnio udanym, opartym na prozie Czingiza Ajtmatowa, dramatem „Matczyne pole”. Popularność przyniósł mu więc dopiero drugi obraz – eastern „Zasadzka”, którego akcja rozgrywa się na początku lat 20. gdzieś na pograniczu obecnego Kirgistanu i Chin. Zapewne wpływ na to miał również fakt, że większość bohaterów tego rozgrywającego się w Azji Środkowej dramatu to jednak rdzenni Rosjanie, w których wcielali się aktorzy dobrze znani z filmów produkowanych w europejskiej części ZSRR.
Komendantem jednego z przygranicznych posterunków jest pochodzący z Petersburga Burow (wciela się w niego znany z „Wystrzału na przełęczy Karasz” Leonid Jasinowski). Wyraźnie jednak sobie nie radzi z powierzonym mu zadaniem, czego zresztą wcale nie ukrywa przed przełożonymi. Kompletnie nie rozumie miejscowych, nie potrafi dostosować się do ich mentalności, nawiązać z nimi współpracy. W efekcie traktuje ich – podobnie zresztą jak oni jego – z wrogością. Przekłada się to bezpośrednio na złe funkcjonowanie sowieckiej forpoczty. W okolicy panoszą się zarówno basmacze, jak i kontrabandyści, przemycający z Chin między innymi opium. Najbardziej nowej władzy daje się we znaki kurbaszy Bostonkuł (Saławat Ischakow), którego Burow od dawna próbuje, ale nie potrafi schwytać.
Teraz komendant dostaje do pomocy przysłanego z taszkienckiego CzeKa Szpałowa (Igor Liedogorow – patrz: „Chcę wierzyć”, „Przez ciernie do gwiazd [Per aspera ad astra]”, miniserial „Pokój z wami”), który wychował się wśród Kirgizów. Burow nie robi na nim dobrego wrażenia; wydaje się, że boi się własnego cienia, sam zresztą przyznaje, że czuje się, jakby bez przerwy był przez kogoś inwigilowany. Ta obsesja strachu sprawia, że niebawem zostaje odwołany z funkcji, a zastępuje go Archipow (zmarły w marcu tego roku Nikołaj Dupak, który pojawił się również w „Czterdziestym pierwszym” oraz „Tej jedynej…”). Nie poprawia to jednak wcale sytuacji w okolicy; każda próba zastawienia pułapki na Bostonkuła kończy się spektakularnym niepowodzenie. Jakby ktoś informował przywódcę miejscowych basmaczy o czyhających na niego zagrożeniach.
Szpałow bardzo poważnie bierze pod uwagę ewentualność zdrady. Kto jednak mógłby się jej dopuścić? Odpowiadający za sprawy polityczne Pirożenko (w tej roli Afanasij Koczetkow, znany z „Podwójnej gry [Nad Cisą]” i „Kutra Iwana”)? A może kirgiski dowódca oddziału pograniczników Sadybajew (Medel Manijazow, który wcześniej zagrał w „Pierwszym nauczycielu”)? Jest jeszcze zastępca Archipowa, Łanskoj (Władimir Bałon, którego radzieccy widzowie mogli podziwiać w komedii „Proszę o książkę zażaleń”). Problem w tym, że z czasem coraz więcej przesłanek zaczyna przemawiać za winą… samego Szpałowa. Zwłaszcza gdy u złapanego przemytnika czekiści znajdują tajemniczą notatkę. Krótko potem Szpałow opuszcza posterunek. Podobno udał się do Bostonkuła, aby przekonać go do przerwania dalszego rozlewu krwi i złożenia broni.
Choć za scenariusz „Zasadzki” odpowiadało trzech niedoświadczonych twórców – Hasan Bułatow, Gierasim Diegalcew oraz Asan Szerszenow – film, głównie dzięki sprawnej reżyserii Giennadija Bazarowa, może się podobać. W każdym razie trzyma w napięciu, na co wpływ ma i podniosła muzyka Jurija Szeina, i wzorowane na kinie samurajskim Akiry Kurosawy zdjęcia Walerija Wilenskiego (obaj pracowali wcześniej z Bazarowem przy jego debiucie, czyli „Matczynym polu”). Ale nie bez znaczenia był także westernowy entourage „Zasadzki”. Samotny posterunek na pustyni, ukrywający się w górach i kanionach krwawi bandyci, pojedynki strzeleckie i konne pościgi, podstępny zdrajca czający się za plecami i uderzający zawsze w najmniej spodziewanym momencie – tego typu historie nieczęsto widywali na ekranach kin widzowie w Związku Radzieckim.
koniec
15 listopada 2023

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Źli policjanci i dobrzy złodzieje
Sebastian Chosiński

28 II 2024

W cześci pierwszej „Kodeksu milczenia” twórcy filmu, czyli reżyser Zinowij Rojzman oraz scenarzyści Gieorgij Wajner i Leonid Słowin, postanowili ciężko doświadczyć swojego bohatera – podpułkownika milicji Turę Samatowa. To jednak i tak nic w porównaniu z tym, co spotkało go w części drugiej, gdy zdecydował się z wydalonym przed laty ze służby przyjacielem rozprawić się z handlującą narkotykami mafią.

więcej »

Kulawe konie: Sez. 3. odc. 4. Tajemnice muszą być zawsze chronione
Marcin Mroziuk

26 II 2024

Kiedy MI5 idzie na ustępstwa, to wtedy naprawdę można zacząć się bać, bo zazwyczaj kryje się za tym jakiś podstęp. Tyle że tym razem najwyraźniej kosa trafiła na kamień, gdyż nie dość że Sean Donovan do tej pory skutecznie ukrywał swój prawdziwy cel, to jeszcze okazuje się, że ma sprzymierzeńca w samym Regent’s Park.

więcej »

East Side Story: By państwo rosło w siłę, a obywatele czuli się bezpieczniej
Sebastian Chosiński

25 II 2024

Druga część „Barona” Rustama Sagdijewa, która do kin trafiła sześć lat po pierwszej, wypada na jej tle znacznie słabiej. Jest to przede wszystkim skutkiem tego, że scenarzyści nie potrafili podjąć jednoznacznej decyzji, co chcą przedstawić widzowi. Czy ma to być ciąg dalszy historii związanej z rozpracowywaniem handlarzy narkotyków, czy też opowieść o tym, jak tajni agenci uzbeccy i rosyjscy doprowadzili do upadku Państwa Islamskiego w Syrii.

więcej »

Polecamy

Polski hit eksportowy

Z filmu wyjęte:

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Z wątrobą na dłoni
— Jarosław Loretz

Panika na planie
— Jarosław Loretz

Jak nie gryzoń, to może jaszczurka?
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem... inaczej
— Jarosław Loretz

A gdyby tak skrzyżować człowieka z gryzoniem...
— Jarosław Loretz

Miły uśmiech na nowy rok
— Jarosław Loretz

Odcinek świąteczny
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Źli policjanci i dobrzy złodzieje
— Sebastian Chosiński

Odrażający, brzydcy i… skorumpowani
— Sebastian Chosiński

Zhańbiona siostra i kajdany niewoli
— Sebastian Chosiński

Walerian i miasto tysięcy basmaczy
— Sebastian Chosiński

Człowiek, który się kulom nie kłaniał
— Sebastian Chosiński

Kto skrywa się w cieniu?
— Sebastian Chosiński

W westernowej oprawie
— Sebastian Chosiński

Na tropie
— Sebastian Chosiński

Z kiszłaku na katorgę
— Sebastian Chosiński

Puszkin w kirgiskim aule
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.