Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 kwietnia 2024
w Esensji w Esensjopedii

Farhat Serkebajew
‹Brat›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBrat
Tytuł oryginalnyАға
ReżyseriaFarhat Serkebajew
ZdjęciaAzamat Dułatow
Scenariusz
ObsadaMurat Bisenbin, Azamat Ibrajew, Bołat Abdilmanow, Farhad Abdraimow, Aleksandr Ustiugow, Mariam Satajewa, Rusłan Kairbajew, Nursułtan Muchametżanow, Rusłan Akyłbajew, Rusłan Nigmanow, Asyłbek Saparbekuły, Nurbołat Kanaszew, Galim Tobżanow, Ołżas Umarow, Dżanibek Apsalamow
MuzykaNikita Kariew
Rok produkcji2021
Kraj produkcjiKazachstan
Czas trwania85 min
Gatunekdramat, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

East Side Story: Zabijać do końca świata! I o jeden dzień dłużej
[Farhat Serkebajew „Brat” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Amerykanie mają Johna Wicka, a Kazachowie – Bachytżana Abdułajewa. To dawny „cyngiel” mafii, który po dramatycznych wydarzeń postanawia wycofać się ze zbrodniczego interesu i zająć rodziną. Przypadek sprawia jednak, że musi wrócić, aby zemścić się na dawnych kompanach. Tak w skrócie przedstawia się fabuła „Brata” – pełnometrażowego debiutu pawłodarskiego reżysera Farhata Serkebajewa.

Sebastian Chosiński

East Side Story: Zabijać do końca świata! I o jeden dzień dłużej
[Farhat Serkebajew „Brat” - recenzja]

Amerykanie mają Johna Wicka, a Kazachowie – Bachytżana Abdułajewa. To dawny „cyngiel” mafii, który po dramatycznych wydarzeń postanawia wycofać się ze zbrodniczego interesu i zająć rodziną. Przypadek sprawia jednak, że musi wrócić, aby zemścić się na dawnych kompanach. Tak w skrócie przedstawia się fabuła „Brata” – pełnometrażowego debiutu pawłodarskiego reżysera Farhata Serkebajewa.

Farhat Serkebajew
‹Brat›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBrat
Tytuł oryginalnyАға
ReżyseriaFarhat Serkebajew
ZdjęciaAzamat Dułatow
Scenariusz
ObsadaMurat Bisenbin, Azamat Ibrajew, Bołat Abdilmanow, Farhad Abdraimow, Aleksandr Ustiugow, Mariam Satajewa, Rusłan Kairbajew, Nursułtan Muchametżanow, Rusłan Akyłbajew, Rusłan Nigmanow, Asyłbek Saparbekuły, Nurbołat Kanaszew, Galim Tobżanow, Ołżas Umarow, Dżanibek Apsalamow
MuzykaNikita Kariew
Rok produkcji2021
Kraj produkcjiKazachstan
Czas trwania85 min
Gatunekdramat, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Od czasu uzyskania przez ten największy postsowiecki kraj środkowoazjatycki niepodległości kazachska kinematografia opiera się na trzech mocnych fundamentach: współczesnym kinie obyczajowym (vide niektóre z dzieł Adilchana Jerżanowa, „Górski czosnek”), wielkich freskach historycznych opowiadających o przeszłości Wielkiego Stepu (pokroju „Chanatu Kazachskiego”), wreszcie filmach akcji – tyleż wzorowanych na obrazach kręconych w Hollywoodzie, co w krajach Dalekiego Wschodu (jak na przykład „Żołnierze Kalifatu” czy „Spisek Oberona”). Zrealizowany przed trzema laty debiut Farhata Serkebajewa (rocznik 1985) zalicza się do tej ostatniej grupy. To – wypisz, wymaluj! – przeniesiona niemal w stu procentach na grunt kazachski wizja zabójczych przygód Johna Wicka. Tyle że azjatycki John Wick nazywa się Bachytżan Abdułajew i swoje śmiertelne żniwo zbiera w Pawłodarze.
Pawłodar to liczące około 360 tysięcy mieszkańców, leżące nad Irtyszem miasto w północno-wschodnim Kazachstanie. Tam co jakiś czas w luksusowym hotelu spotyka się oligarchiczna (na poły mafijna) Rada Trzech Żuzów, która stara się sprawować kontrolę nad kazachskim półświatkiem. Nazwa, choć może wydawać się zaskakująca, wzięta została z przeszłości: żuzy to ponadplemienne grupy polityczno-ustrojowe; dzielą się na Starszy (obejmujący obszar środkowego i wschodniego Kazachstanu), Średni (południe) oraz Młodszy (ziemie zachodnie). Bachytżan, zdrobniale nazywany Bachą (wciela się w niego Murat Bisenbin, wielka gwiazda kina – patrz: „Jestem tutaj”, „Tomyris”, „Tucza [Chmura]” i wiele innych), był niegdyś zabójcą na ich usługach. Wykonywał wyroki śmierci, aż pewnego dnia wdał się w strzelaninę, w wyniku której śmiertelnie ranny został jego brat.
To wydarzenie na dobre odmieniło Bachytżana. Umierający brat poprosił go bowiem o to, aby zaopiekował się jego jedynym synem Dastanem (w wersji dorosłej gra go Nursułtan Muchametżanow). Abdułajew zrezygnował więc ze zbrodniczej profesji, a kiedy Dastan osiągnął dojrzałość – opuścił Pawłodar, niemal dosłownie zapadł się pod ziemię. I pewnie nigdy by już o nim nie usłyszano, gdyby nie nieszczęście, które spotkało bratanka. Naraził się on młodemu mafiosowi Sakenowi (debiutujący na ekranie Azamat Ibrajew), który – dosłownie! – roztrzaskał mu na ulicy głowę kijem bejsbolowym. Następnie nakazał swoim ludziom umieścić ciało na ławeczce przed domem, w którym mieszka narzeczona Dastana, Anelia (znana z „Dzielnic miasta” Mariam Satajewa). Z bukietem kwiatów w ręce. Saken, chociaż nie żyje na przyjacielskiej stopie ze swoim ojcem, Sanzysbajem (w tej roli pojawia się zasłużony dla kinematografii kazachskiej Bołat Abdilmanow – vide „Skok delfina”, „Droga do matki”, „Odważny”), zawsze może liczyć na ochronę z jego strony. Wszak zasiada on w Radzie Trzech Żuzów.
Wiadomość o okrutnej śmierci Dastana dociera do Bachytżana i wkrótce pojawia się on w Pawłodarze, by zemścić się na sprawcach nieszczęścia jego najbliższego żyjącego krewnego. Bacha ma wciąż wielu przyjaciół, na których wsparcie może liczyć, a Saken i Sanzysbaj wciąż mają wielu wrogów, których powinni się obawiać. Miasto szybko spływa krwią, co oczywiście nie uchodzi uwagi miejscowej policji. Prowadzący śledztwo oficer Żandos (Rusłan Akyłbajew) próbuje dociec prawdy, co niekoniecznie podoba się jego skorumpowanemu przełożonemu, który od lat dogaduje się z oligarchami i wszystkie stwarzane przez nich problemy stara się zamiatać pod dywan. Powrót i zemsta Bachy są mu więc bardzo nie na rękę. Zwłaszcza że ze starych czasów dobrze zna Abdułajewa, więc wie, na co go stać. Gotów jest nawet wysłać przeciwko niemu Specjalny Oddział Szybkiego Reagowania (СОБР), którym dowodzi Wasilycz (ma on twarz rosyjskiego aktora Aleksandra Ustiugowa, znanego z „Wikinga” i „Związku Ocalenia”).
Reszty można się domyśleć. Bachytżan wypowiada wojnę wszystkim – Sanzysbajowi i Sakenowi, Radzie Trzech Żuzów, a także policji. Trup będzie więc słał się gęsto. Do pewnego momentu starałem się nawet liczyć ofiary Bachy, ale po kilkunastu minutach stało się to praktycznie niemożliwe do opanowania. Wszak to były zawodowy zabójca. Z grona tych, co najpierw strzelają, a dopiero później zastanawiają się, czy słusznie. Tam, gdzie on się pojawia, krew leje się strumieniami. I nikt nie jest w stanie go powstrzymać.
To wyjątkowo mocne kino akcji, które nie każdemu przypadnie do gustu. Po pierwsze dlatego, że prawdopodobieństwa nie ma w nim zbyt wiele. Wszystko podporządkowane jest jednemu celowi: główny bohater ma dokonać rzezi na złych gangsterach i nic, nawet logika, nie ma mu prawa w tym przeszkodzić. Po drugie – reżyser Farhat Serkebajew i pracujący na jego usługach doświadczony operator Azamat Dułatow (znany z takich thrillerów i obrazów sensacyjnych, jak „Taraz”, „Winda” czy „Ułbołsyn”) każdą jatkę starają się zaprezentować w sposób hiperrealistyczny. W efekcie co wrażliwsi widzowie mogą co rusz zamykać oczy, aby nie patrzeć na to okrucieństwo. Ot, kolejny wspólny mianownik z serią o Johnie Wicku!
koniec
7 stycznia 2024

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Co nam w kinie gra: Perfect Days
Kamil Witek

16 IV 2024

„Proza życia według klozetowego dziada” może nie brzmi za zbyt chwytliwy filmowy tagline, ale Wimowi Wendersowi chyba coraz mniej zależy, aby jego filmy cechowały się przede wszystkim potencjałem na komercyjny sukces. Zresztą przepełnione nostalgią „Perfect Days” koresponduje całkiem nieźle z powoli podsumowującym swoją twórczość Niemcem, który jak wielu starych mistrzów, powoli zaczyna odchodzić do filmowego lamusa. Nie znaczy to jednak, że zasłużony reżyser żegna się z kinem. Tym bardziej że (...)

więcej »

Fallout: Odc. 1. Odkrywanie realiów zniszczonego świata
Marcin Mroziuk

15 IV 2024

Po obejrzeniu pierwszego odcinka z jednej strony możemy poczuć się zafascynowani wizją postapokaliptycznego świata, w którym funkcjonują bardzo zróżnicowane, mocno od siebie odizolowane społeczności, z drugiej strony trudno nie ulec lekkiej dezorientacji, gdyż na razie brakuje jeszcze połączenia pomiędzy poszczególnymi wątkami.

więcej »

East Side Story: Wielkie bohaterstwo małych ludzi
Sebastian Chosiński

14 IV 2024

Nie trzeba być żołnierzem w mundurze generalskim, aby dokonywać czynów wielkich. Nie trzeba mieć w ręku karabinu czy sterów czołgu. Niekiedy wystarczy prawdziwa, a nie jedynie deklarowana miłość bliźniego, względnie – zwykła ludzka przyzwoitość. W to właśnie byli „uzbrojeni” mieszkańcy gruzińskiej wsi Shindisi, którzy w sierpniu 2008 roku ratowali swoich rannych żołnierzy przed zemstą Rosjan. O tym opowiada dramat wojenny Dita Cincadzego.

więcej »

Polecamy

Wilkołaki wciąż modne

Z filmu wyjęte:

Wilkołaki wciąż modne
— Jarosław Loretz

Precyzja z dawnych wieków
— Jarosław Loretz

Migrujące polskie płynne złoto
— Jarosław Loretz

Eksport w kierunku nieoczywistym
— Jarosław Loretz

Eksport niejedno ma imię
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy – kontynuacja
— Jarosław Loretz

Polski hit eksportowy
— Jarosław Loretz

Zemsty szpon
— Jarosław Loretz

Taśmowa robota
— Jarosław Loretz

Z wątrobą na dłoni
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.